Na dworze ponuro, datego proponujemy w chwilach trudnych przeczytać wiersz o wesołym wróbelku, znaleziony w sieci. Niby wróberlek, takie małe nic, ale dorosłym też się przyda.
Po prostu uśmiechnijcie się, pamiętając następujące powiedzenie:
„Uśmiech jest tańszy od elektrycznosci, a daje tak dużo ciepła”
A teraz historia małego ptaszka:
– Wróbelku, czemu tak skaczesz?
Czy ty umiesz inaczej?
– Umiem, lecz skaczę z radości,
bo dziś wybieram się w gości.
– A wczoraj czemu skakałeś?
– Z radości, że gości miałem.
– Przedwczoraj też byłeś radosny!
– Z powodu nadejścia wiosny.
– Cieszyłeś się w środku zimy!
– Bo w zimie mam imieniny.
– Jesienią skakałeś jak zając!
– Bo lubię, jak liście spadają.
– Skakałeś też lato całe!
– Bo w lecie wakacje miałem.
– Jak widać, raduje cię wszystko.
– Bo jestem optymistą!